Gry komputerowe

„Total War: Warhammer” – wcale nie taki idealny

Seria „Total War” od dawna potrzebowała zastrzyku młodej krwi graczy oraz świeżości w rozgrywce. Odejście od historyczności gry okazało się na to dobrym sposobem, chociaż nie idealnym.

Dawno już na tym blogu pisałem o potrzebie bardziej zdecydowanych zmian i nowych rozwiązań. Powinny one otworzyć serię „Total War” na nowych graczy, a weteranom takim jak ja zapewnić zupełnie nowe wyzwania. Nie da się bowiem ukryć, że od czasu pierwszego „Rome: Total War” (12 lat temu!) kolejne odsłony są bardziej efektem stopniowej ewolucji i wariacji na temat sprawdzonych rozwiązań, a nie oryginalnych pomysłów. Co prawda nadal zdobywają one najwyższe noty i zapewniają setki godzin zabawy milionom graczy, ale warto było w końcu zrobić krok naprzód zanim fani będą mieli dość odgrzewanych kotletów.

Total_War_Warhammer_1

Czytaj dalej

Reklamy
Zwykły wpis
Gry komputerowe

15 lat „Total War” w 3 minuty

Krótki film podsumowujący 15-letni dorobek serii „Total War” to prawdziwa podróż sentymentalna, tym bardziej dla mnie, osoby która przez cały ten czas pozostaje wiernym fanem serii.

I chociaż ta wierność i wiara w serię były ostatnimi czasy wystawiane na ciężką próbę, to skutecznie przywróciła je najnowsza odsłona, „Total War: Attila”. Słowa dotrzymałem: grę kupiłem dopiero po sprawdzeniu recenzji i po premierze, nawet jeśli bardzo niedługo. „Attila” szybko mnie jednak do siebie przekonał zarówno nowościami w rozgrywce (gra jako horda to faktyczna innowacja), jak i wysokim poziomem trudności – dawno nie dostawałem takiego łupnia w tej serii!

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe

Zaczekam z zakupem „Total War: Attila”

Po raz pierwszy w historii swoich przygód z „Total War” wstrzymam się z nabyciem nowej odsłony serii i nie kupię jej na premierę. Rozczarowanie „Total War: Rome II” było po prostu zbyt wielkie i nadal boli.

W moim przypadku „Rome II” stał się grywalny dopiero po około trzech miesiącach od wydania, gdy kolejne łatki usunęły najbardziej denerwujące bugi a optymalizacja kodu pozwoliła mojemu laptopowi wyświetlać grę z prędkością większą niż 5 klatek na sekundę. Po początkowym rozczarowaniu przyszło to drugie – uproszczoną pod wieloma względami rozgrywką.

Total_War_Attila_PC_Vandals

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe

Jan Paweł II: Total War

Przy okazji wyprzedaży na Steamie kupiłem pakiet „Medieval II: Total War” z dodatkiem „Królestwa” – obie gry co prawda już miałem, ale perspektywa wygody posiadania ich w wersji cyfrowej wygrała ze zdrowym rozsądkiem.

Powróciwszy do gry, gdzie dość istotną częścią prowadzenia wojen z chrześcijańskimi sąsiadami są stosunki z Watykanem (o ile nie mamy w nim wpływu, szybko zostaniemy ekskomunikowani), przypomniał mi się dość nietypowy polski akcent obecny w grze. Otóż komunikaty „papieskie” na mapie zobrazowane są ikoną… łudząco podobną do znanego zdjęcia Jana Pawła II. Porównanie poniżej.

medieval2 2013-07-22 20-10-26-45

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe

Wspomnień czar – w oczekiwaniu na „Age of Empires II: HD Edition”

Z reguły nie jestem zwolennikiem reedycji klasycznych tytułów w wersjach High Definition. Zwykle ograniczają się one do podniesienia rozdzielczości (rzadziej jakości) tekstur, tylko okazjonalnie ingerując w sam gameplay, który po latach potrafi być już mało atrakcyjny. W tym przypadku jednak ucieszyłem się jak małe dziecko.

Ogłoszenie „Age of Empires II: HD Edition” od razu przywołało w mojej głowie miłe wspomnienia. Oryginał był pierwszą grą komputerową którą, chyba w szóstej klasie podstawówki, kupiłem za własne pieniądze. I to jeszcze zanim dostałem swojego pierwszego Peceta! Z kolegami z klasy i wychowawcą zbieraliśmy się z naszymi płytkami w szkolnej sali informatycznej. Tam po lekcjach graliśmy po sieci budując swoje imperia i miażdżąc pozostałe – chociażby przy pomocy moich ulubionych słoni bojowych. Persami zresztą chcieli grać wszyscy, zwykle jednak – z powodu losowego przydziału nacji w multi – trafiali się tylko jednemu szczęśliwcowi.

aeIIHD

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe, Inne

(Chyba) Ostatni artykuł do CD-Action

Wcześniej nie poruszałem specjalnie tego tematu, ale – tak, jak napisałem na odpowiedniej podstronie bloga – od kilku miesięcy nie pracuję już jako dziennikarz growy, teraz zajmując się szeroko pojętym kreowaniem marki produktów Techlandu. Na czym to konkretnie polega opisuję na łamach nowego CD-Action w tekście naprawdę dla mnie wyjątkowym.

Napisanie tego artykułu było dla mnie naprawdę trudne. Z dwóch względów. Po pierwsze musiałem w nim przedstawić swoją pracę w sposób jasny i zrozumiały dla osób, które niekoniecznie zdają sobie sprawę z tego jakimi mechanizmami rządzi się produkcja gier. Paradoksalnie ja sam do końca tego nie wiedziałem dopóki nie przeszedłem na drugą stronę barykady oddzielającej dziennikarzy od developmentu (coraz mniej, ale jednak) lubującego się w swoich sekretach i pracy kreatywnej prowadzonej z dala od blasku fleszy. To zresztą nic dziwnego, że rzeczywistość różni się od naszych wyobrażeń – w moim przypadku zdecydowanie na plus.

ibm_marcin_traczyk

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe

„Total War: Rome II” wygląda niesamowicie!

Ten wpis nie będzie za długi, ale po pierwszym gamplayu z pre-alphy (a więc niesamowicie wczesnej wersji) „Rome II” muszę opisać to, jak jestem zachwycony skalą i szczegółowością udoskonalonych bitew, które po raz pierwszy połączą starcia na lądzie i morzu w jedno, niesamowicie brutalne widowisko.

Jasne, wciąż mam wiele obaw związanych z grą, jak chociażby te dotyczące części turowej kampanii, która ma przejść gruntowny lifting zarówno w podziale administracyjnym (prowincje mają się składać na większe jednostki, którymi zarządzać będziemy całościowo), jak i mocniej niż dotychczas stawiać na fabułę. Jakkolwiek miałoby wyglądać to drugie rozwiązanie, w grze z serii „Total War” pachnie mi to odbieraniem graczowi przynajmniej części jego swobody. Wystarczyło jednak obejrzenie poniższego filmu, abym bezgranicznie zaufał wizji ludzi z Creative Assembly, nawet kiedy po kolejnej części oczekiwało się nie sequelu, ale zupełnie nowej epoki historycznej. Wciąż marzy mi się osadzony na początku XX wieku „Total War: World War” – czy się doczekam, nie wiem, na razie z zapartym tchem wypatruję drugiej połowy 2013 roku, kiedy to „Total War: Rome II” ma trafić do sprzedaży.

Czytaj dalej

Zwykły wpis