Siódma edycja mojej listy to miks drobnych, niezależnych produkcji oraz wielkich produkcji (starszych i nowszych), które razem pozwoliły mi przetrwać mijający rok. Prywatnie i zawodowo to był dla mnie kolejny trudny rok. Niewiele też wskazuje, żeby miało się to szybko zmienić, przez co tym chętniej odpoczywam w wirtualnych światach.
2025 rok obfitował w ciekawe premiery i niespodziewane hity od mniejszych i niezależnych twórców. Wyłamię się tutaj spośród większości, bo od szeroko zachwalanego Clair Obscur: Expedition 33 odbiłem się po zaledwie kilku godzinach. Z drugiej strony, spędziłem dziesiątki godzin kolejny raz przechodząc pierwsze Red Dead Redemption, czy wracając do Wiedźmina 3 i jego znakomitych dodatków. Moją osobistą grą roku niespodziewanie zostało natomiast The Elder Scrolls IV Oblivion Remastered. Przeszedłem je wzdłuż i wszerz, łącznie z dodatkami, mimo że lata temu nie spodobał mi się oryginał na Xboksie 360. Ten remaster należy traktować jako podręcznikowy przykład, jak odświeżać klasyczne tytuły pod względem wizualnym i sterowania, tak aby ich światy i historie mogły zachwywać kolejne pokolenia graczy. Gorąco polecam!
W rozwinięciu posta znajduje się pełna lista gier, które ukończyłem w 2025 roku. Szczerze polecam wszystkie tytuły z poniższej listy*.









