Gry konsolowe

„Uncharted 4: Kres złodzieja” – co za przygoda!

Swoją przygodę z PlayStation 4 rozpocząłem od wyprawy w poszukiwaniu skarbów, co chwilę przystając, by podziwiać piękne widoki, grę światłem i inne graficzne fajerwerki, pomimo armii nieciekawych przeciwników czyhających na moje życie.

„Uncharted 2” było pierwszą grą w jaką zagrałem na swoim PlayStation 3. Mimo że wcześniej ogrywałem mnóstwo innych gier konsolowych na redakcyjnym sprzęcie, było to przeżycie na tyle ekscytujące, że kupując nową generację konsoli nie wyobrażałem sobie jej inauguracji inaczej, jak w towarzystwie Nathana Drake’a. I ten znowu mnie nie zawiódł!

Czytaj dalej

Reklamy
Zwykły wpis
Gry komputerowe

Ewolucja serii i uroki nowego „Rise of the Tomb Raider”

Właśnie skończyłem „Rise of the Tomb Raider” w wersji na PC. I jestem zachwycony z wielu powodów – jednym z nich jest Lara Croft. To zupełnie inna bohaterka niż kiedyś.

Tak, jak to wieszczyłem na blogu kilka lat temu, panna Croft przestała być biuściastą maszyną do skakania i zabijania, która w najwyższe partie Himalajów wyprawia się tylko w kusej bluzeczce. Wystarczy spojrzeć na to porównanie Lary w „Tomb Raider: Anniversary” z jej odmłodzoną wersją w „Rise of the Tomb Raider”…

lara_anniversary_rise

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

„Tomb Raider” bije na głowę „Uncharted” – oto dlaczego

Na początku nie bardzo kupowałem całą ideę młodej, delikatnej i niedoświadczonej Lary podczas jej pierwszej wyprawy, jednak po kilkunastu godzinach z „Tomb Raiderem” mogę śmiało powiedzieć, że to nie tylko najlepsza odsłona serii, ale jedna z najlepszych gier akcji ostatnich miesięcy. Nathan Drake może się schować!

Crystal Dynamics długo pracowało nad tym rebootem, szukało odpowiedniego podejścia zarówno do kultowej bohaterki, jak i bardzo już skostniałej formuły. W procesie produkcji słusznie wzięto na warsztat serię „Uncharted” i wykorzystano jako referencję – przykład współczesnej produkcji łączącej elementy zręcznościowe, przygodowe i akcję. Skąd to wiem? To po prostu widać. W tym jak prezentowana jest akcja w cutscenach, jak płynnie przechodzą one w akcję (i odwrotnie), w konstrukcji lokacji, przeszkodach i wyzwaniach stojących na drodze bohaterki, wreszcie sterowaniu, czy systemie walki. I byłby „Tomb Raider” zwykłym klonem jednej z moich ulubionych serii na Playstation 3, gdyby nowe przygody Lary nie były po prostu lepsze w każdym z wymienionych elementów. Ale nie tylko w nich…

tomb_raider_2013

Czytaj dalej

Zwykły wpis