Gry komputerowe, Gry konsolowe

„The Walking Dead: A New Frontier” – pozytywne zaskoczenie

Czasem najbardziej oczywiste rozwiązanie okazuje się tym najskuteczniejszym – dla serii „The Walking Dead” była nim wymiana głównego bohatera. Dzięki temu „A New Frontier” zapewnia świeży zastrzyk emocji, który pobudzi nawet nieboszczyka.

Drugi sezon „The Walking Dead” był dla mnie sporym rozczarowaniem i myślałem nawet o porzuceniu serii, tak samo jak porzuciłem coraz nudniejszą wersję telewizyjną. Zagrałem jednak w krótki spin-off o przygodach Michonne, który okazał się naprawdę dobry i narobił mi smaka na więcej. W końcu sięgnąłem więc po trzeci pięcioodcinkowy sezon i również on mnie nie zawiódł.

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

„Mass Effect: Andromeda” – kosmiczna przygoda

W tym roku jeszcze przy żadnej grze nie spędziłem tyle czasu, co przy nowej odsłonie serii „Mass Effect”. I wcale nie przeszkadzało mi, że grze daleko jest do ideału.

Mam wrażenie, że na temat „Andromedy” powiedziano już wszystko. Gra przez tygodnie nie schodziła z pierwszych stron mediów growych, gdzie rozwodzono się nad każdą jej niedoskonałością, niedoróbką, czy brakiem. W tym czasie zaś zwiedzałem galaktykę Andromedy, odkrywałem nowe planety, poznawałem nowe rasy, ubijałem dziesiątki przeciwników, czasem romansowałem. W skrócie – przeżywałem fantastyczną przygodę w kosmosie.

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

„Syberia 3” nigdy nie powinna powstać

Po ośmiu latach produkcji „Syberii 3”, trzynaście lat po premierze jej drugiej części, dostaliśmy gniota, którego wstydzą się nawet twórcy.

Próżno było szukać recenzji „Syberii 3” w dniu jej premiery, nie było ich tydzień później, niewiele jest również teraz. Wydawca, zapewne świadomie, nie wysyłał kopii do mediów, mało tego – nie prowadził żadnego marketingu. Przez ponad tydzień od premiery, brak było jakiejkolwiek aktywności na oficjalnych profilach gry oraz jego wydawcy, pewnie zajętego już liczeniem strat i organizowaniem miejsca w przeróżnych bundlach z tanim śmieciem.

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

Granie bez końca i „Battlefield Hardline”

Po nadrobieniu policyjnej strzelanki pomyślałem sobie: po co mi to było? Znacznie lepszą opinię o grze miałbym, gdybym nie ukończył jej kampanii. I faktycznie – gracze wolą spędzać dobrze czas przy kilku grach zamiast kończyć jedną.

Większość graczy nie przechodzi gier do końca przed odstawieniem ich na półkę. Statystyki różnią się w zależności od tytułu. Niektóre gry przechodzi mniej niż 10% użytkowników, normą jest przedział 20-30%, a wynik większy stanowi wielki powód do dumy. Co ciekawe, nie ma żadnej reguły pokazującej, że gry bazujące na fabule przechodzi więcej osób niż gry akcji. Dwuczęściową przygodówkę „Broken Age” ukończyło ok. 25% jej posiadaczy, podczas gdy „Mortal Kombat X” ponad 40%…

battlefield-hardline-1

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

„Deus Ex: Bunt Ludzkości” – po 5 latach wciąż grywalny

Czekając na premierę „Rozłamu ludzkości”, postanowiłem odświeżyć sobie poprzednią odsłonę „Deus Exa”. Aż trudno mi było uwierzyć, że od premiery „Buntu ludzkości” minęło już pięć lat!

Powroty do tytułów, które podobały nam się przed laty bywają trudne. Czas płynie nieubłaganie, podobnie jak rosną możliwości technologiczne i pomysłowość twórców. Zdarza się, że klasyk wspominany z dzieciństwa, czy nawet tytuł sprzed kilku lat, ściągnięty z półki okazuje się niestrawny, niegrywalny, rozczarowuje. Na szczęście nie dotyczy to „Buntu ludzkości”.

Deus-Ex-Human-Revolution-1

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

Wybory w „Life is Strange”

„Life is Strange” to jedna z najciekawszych gier epizodycznych w jakie miałem przyjemność zagrać. Zachwyciła mnie w niej zwłaszcza złożoność wyborów oraz ich konsekwencji na przestrzeni całego sezonu.

Absolutnym mistrzostwem świata jest klamra spinająca ze sobą drugi odcinek „Life is Strange”, historia młodej Kate, która zostaje odurzona i pozbawiona świadomości występuje w kompromitującym erotycznym filmiku. Z jednej strony zachwycił mnie kunszt z jakim napisano ten wątek, z drugiej zaś rozwinięta sieć wskazówek, przyczyn i możliwych do odblokowania skutków w rozgrywce.

life_is_strange_1

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

„The Walking Dead: Michonne” jest naprawdę mini

Najnowsza seria o żywych trupach od Telltale Games składa się z zaledwie trzech odcinków, a całość można przejść w mniej niż cztery godziny. I naprawdę warto w nią zagrać.

„The Walking Dead: Michonne” nie jest powiązane z poprzednimi dwoma sezonami gier epizodycznych, spośród których pierwszy wciąż wspominam z wypiekami na twarzy, drugi zaś stanowił dla mnie spore rozczarowanie. Tym razem postanowiono opowiedzieć nieznany epizod z życia walecznej Michonne, jednej z moich ulubionych postaci z serialu telewizyjnego oraz istotnej bohaterki komiksów.

The_Walking_Dead_Michone_1

Czytaj dalej

Zwykły wpis