Gry komputerowe, Gry konsolowe, Inne

Pierwsza taka konferencja

Niedawno miałem okazję po raz pierwszy wcielić się w rolę wykładowcy podczas Game Industry Conference w Poznaniu. Z tej okazji postanowiłem spisać swoje wrażenia i udostępnić je wraz z moją prezentacją na temat Public Relations w branży gier.

Osobiście nie przepadam za publicznymi wystąpieniami (to przecież cecha pożądana u każdego PR-owca…), stąd pespektywa dzielenia się wiedzą na temat branży była dla mnie tym większym wyzwaniem. Podczas prezentacji „Czy na pewno potrzebujesz Public Relations?” skupiłem się na podstawach myślenia o komunikowaniu produktu, marki lub studia, które to miały pomóc słuchaczom znaleźć odpowiedź na tytułowe pytanie.

gic15_banner

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

Kosmiczna beta „Star Wars Battlefront”

Odkąd pierwszy raz obejrzałem „Imperium kontratakuje” moją ulubioną sceną w całej serii „Gwiezdnych wojen” stała się bitwa na skutej lodem powierzchni planety Hoth.

Za sprawą trwającej właśnie otwartej bety „Star Wars Battlefront” miałem (i nadal jeszcze mam!) okazję osobiście wziąć udział w tym starciu. Odtwarzająca to wydarzenie sieciowa mapa dla 40 graczy robi niesamowite wrażenie – jest rozległa, malownicza, a przy tym pełna śmiertelnych pułapek oraz dogodnych kryjówek strzeleckich.

star_wars_battlefront_hoth

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe, Inne, Mobilne

Po premierze „Earthcore: Shattered Elements”

Ostatni miesiąc był dla mnie czasem bardzo intensywnej pracy i wielu skrajnych emocji – tych bardzo pozytywnych oraz tych mniej. Najważniejsze jednak, że udało mi się wziąć udział we wprowadzeniu na rynek gry, która po prostu podoba się graczom.

Do zespołu tworzącego mobilną karciankę „Earthcore: Shattered Elements” dołączyłem w sierpniu zeszłego roku. Bardzo szybko zleciał mi ten czas, głównie ze względu na ogrom i powagę zadań związanych z budowaniem marki i jej promocją. Nie wszystko, co sobie zakładałem i marzyłem udało się osiągnąć (chociaż kto wie – może jeszcze się uda). Mimo to odbiór z jakim gra spotkała się wśród graczy, pochwały jakie otrzymała na TouchArcade, czy Kotaku, napawają mnie ogromną radością i dumą, że byłem i jestem częścią zespołu, który tego dokonał.

01_earthcore_art_Wiseman

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

Ten lepszy „Alan Wake”

Niedawny artykuł o niedoszłym sequelu „Alana Wake’a” przypomniał mi moje perypetie z oryginałem oraz jego „przystawką” – „Alan Wake’s American Nightmare”. Przystawką moim zdaniem dużo smaczniejszą od głównego dania.

Tekst na Polygonie potwierdził moje domysły – „American Nightmare” było czymś w rodzaju sklejki pomysłów, materiałów oraz mechanik projektowanych z myślą o pełnowymiarowej kontynuacji, której produkcji nigdy na dobre nie rozpoczęto. Elementów z których powstać mogła gra bardziej odważna w opowiadaniu historii, bliższa zakręconym wątkom rodem z „Twin Peaks” i „Strefy Mroku”, których oryginałowi nie udawało się odpowiednio zawiązać, a tym bardziej pociągnąć. Gra z lepszym systemem walki, nawet jeśli tylko udoskonalonym względem pierwowzoru i nieznacznie rozbudowanym. Wreszcie gra, która nie byłaby dla mnie takim rozczarowaniem, jak pierwsza odsłona.

alan_wakes_american_nightmare

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe, Inne

Co z tym brakiem ocen w recenzjach?

Eurogamer rezygnuje z wystawiania ocen w swoich recenzjach i przekonuje, że dzięki temu wszyscy gracze zyskają, a oni sami przestaną być postrzegani przez wydawców wyłącznie w kategorii składowej średniej na Metacritic. Dla Eurogamera to pewnie dobrze.

Eurogamer ocenia ostro, największe produkcje potrafiły dostawać u niego po 6 lub 7 na 10, kiedy inne media wystawiały po 9 i 9,5. Wielu wydawcom psuło to premierową średnią na Metacritic i na pewno było powodem niejednego kwasu na linii dystrybutorzy – redakcja. W końcu postanowiono coś z tym zrobić.

pewdiepie

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe, Inne

Subiektywne podsumowanie 2014 roku

Przygotowałem zestawienie moim zdaniem najlepszych i najgorszych gier mijającego roku. Wybrałem je spośród tych tytułów, które miałem przyjemność (lub nieprzyjemność) ograć.

Pracując jeszcze jako dziennikarz growy za punkt honoru uznawałem ogrywanie wszystkich najważniejszych premier, nawet przez chwilę, chociaż troszeczkę. Obecnie nie mam już tyle czasu na granie, dlatego moje wybory muszą być bardziej przemyślane. Za każdym razem chciałbym też aby były celne, ale to oczywiście nie zawsze się udaje.

south_park_fat_gamer

W kolejce zostają też tytuły, które „na pewno jeszcze ogram” lub „ogram kiedy będę miał więcej czasu”. Do tych pierwszych czasami udaje się wrócić, inne spoglądają tylko smutno z półki lub biblioteki na Steamie…

Na podstawie wszystkich tytułów z jakimi miałem styczność w mijającym roku sporządziłem poniższą listę.

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry konsolowe

Nowy porządek, stare konsole

O „Wolfenstein: The New Order” chciałem napisać głównie w kontekście tego, jak produkcja MachineGames i Bethesdy wygląda na PlayStation 3, ale że udało mi się (w końcu) go skończyć, to i lista narzekań będzie dłuższa.

Już od pierwszego trailera przemawiał do mnie setting „The New Order” – z jednej strony nawiązujący do II wojny światowej, z drugiej zaś autorski i zapełniony nietypowymi rodzajami przeciwników oraz broniami. I pod tym względem finalny produkt mnie nie zawiódł. Nowy „Wolfenstein” okazał się ociekać klimatem niezwykłego świata, który obudowano w miarę spójną historią z mnóstwem ciekawych postaci. Tylko to strzelanie wyszło jakieś takie…

April 11th, 2014 @ 22:48:23

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

Nie stanę w obronie „Murdered: Soul Suspect”

Zaskoczony dość niskimi ocenami „Murdered: Soul Suspect” wstrzymałem się z zakupem, aż w końcu trafiłem na sporą przecenę i uległem. Po kilku godzinach rozgrywki byłem już gotowy stanąć w obronie tej gry. Dopóki nie dotarłem do jej finału…

Szczerze czekałem na ten tytuł. Nie dla jego „next genowych” mechanik rozgrywki, czy oszałamiającej grafiki, ale dlatego, że wyglądał mi na dobrze napisaną przygodówkę. Na dodatek przygotowaną przez wielkiego wydawcę i za całkiem spore pieniądze, co współcześnie nie zdarza się dość często.

murdered_soul_suspect

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

Problem z drugim sezonem „The Walking Dead”

Długo zastanawiałem się dlaczego drugi sezon „The Walking Dead” nie stanowi dla mnie równie wielkiej dawki emocji i wrażeń, co ten pierwszy. Jedyna odpowiedź jaka przychodzi mi na myśl, to taka, że… nie jestem małą dziewczynką.

Pomimo przewidywalnego finału, z zapartym tchem i dłońmi mocno zaciśniętymi na padzie odkrywałem kolejne zwroty akcji oraz walczyłem o życie w pięciu pierwszych epizodach „The Walking Dead”. Drugi sezon przekroczył półmetek, tymczasem ja wciąż czekam aż coś w nim wstrząśnie mną i przyprawi o tzw. opad szczęki. I właściwie straciłem już nadzieję, że coś jeszcze będzie w stanie.

The_Walking_Dead_Season_2_Episode_3

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

Prawie to poleciłem…

Byłem już prawie pewien, że „Marlow Briggs and the Mask of Death” to warta opisania i polecenia, prosta ale satysfakcjonująca gra zręcznościowa, która próbuje być czymś pomiędzy klasyczną platformówką a slasherem w stylu „God of War”. Do czasu.

Z czasem liczba bugów, niedoróbek i absurdalnie trudnych wyzwań wymagających dziesiątek powtórzeń sprawiły, że odinstalowałem ten tytuł z dysku i nie mam już zamiaru do niego wracać. Przykładem mierności tej gry niech będzie poniższy screen. Znikające levele na kilka miesięcy po wydaniu gry same świadczą o jej twórcach i jakości finalnego produktu…

2013-11-18_00001

Zwykły wpis