Gry komputerowe, Gry konsolowe

Granie bez końca i „Battlefield Hardline”

Po nadrobieniu policyjnej strzelanki pomyślałem sobie: po co mi to było? Znacznie lepszą opinię o grze miałbym, gdybym nie ukończył jej kampanii. I faktycznie – gracze wolą spędzać dobrze czas przy kilku grach zamiast kończyć jedną.

Większość graczy nie przechodzi gier do końca przed odstawieniem ich na półkę. Statystyki różnią się w zależności od tytułu. Niektóre gry przechodzi mniej niż 10% użytkowników, normą jest przedział 20-30%, a wynik większy stanowi wielki powód do dumy. Co ciekawe, nie ma żadnej reguły pokazującej, że gry bazujące na fabule przechodzi więcej osób niż gry akcji. Dwuczęściową przygodówkę „Broken Age” ukończyło ok. 25% jej posiadaczy, podczas gdy „Mortal Kombat X” ponad 40%…

battlefield-hardline-1

Czytaj dalej

Reklamy
Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe, Inne, Muzyka

„Evil Ways” – idealna przyprawa do każdej gry?

Niektóre piosenki pasują jako tło muzyczne do każdego obrazu – scen podniosłych, wzruszających, miłosnych, smutnych, czy śmiesznych. Zarówno do pościgów samochodowych, jak i grillowania kiełbasy w leniwe niedzielne popołudnie. Czasem człowiek nie jest tego nawet świadomy. I tutaj wkraczają agenci i agencje kreatywne – o ile cię na nie stać, to podpowiedzą ci, np. jakiego utworu użyć w trailerze twojej gry. Podpowiedzą zarówno tobie, jak i wielu innym.

Amerykański gitarzysta Blues Saraceno w ostatnich miesiącach jest na absolutnym topie – przynajmniej w świecie gier. A właściwie nie on, tylko jedna z jego kompozycji, „Evil Ways”, która od grudnia zeszłego roku została wykorzystana w czterech trailerach różnych gier od zupełnie różnych developerów i wydawców. Przypadek? Pewnie tak, bo o popularności kawałka mogły przesądzić różne czynniki – dynamiczny riff gitarowy, melodyjny wstęp, tekst refrenu, mniej znany artysta (czyli mniejsze prawdopodobieństwo, że ktoś inny wykorzysta ten utwór…), może także cena, w końcu licencje na bardziej znane kompozycje mogą sięgać nawet kilku milionów dolarów.

gunslinger

Czytaj dalej

Zwykły wpis