Gry komputerowe, Gry konsolowe

„Mass Effect: Andromeda” – kosmiczna przygoda

W tym roku jeszcze przy żadnej grze nie spędziłem tyle czasu, co przy nowej odsłonie serii „Mass Effect”. I wcale nie przeszkadzało mi, że grze daleko jest do ideału.

Mam wrażenie, że na temat „Andromedy” powiedziano już wszystko. Gra przez tygodnie nie schodziła z pierwszych stron mediów growych, gdzie rozwodzono się nad każdą jej niedoskonałością, niedoróbką, czy brakiem. W tym czasie zaś zwiedzałem galaktykę Andromedy, odkrywałem nowe planety, poznawałem nowe rasy, ubijałem dziesiątki przeciwników, czasem romansowałem. W skrócie – przeżywałem fantastyczną przygodę w kosmosie.

Czytaj dalej

Reklamy
Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

Granie bez końca i „Battlefield Hardline”

Po nadrobieniu policyjnej strzelanki pomyślałem sobie: po co mi to było? Znacznie lepszą opinię o grze miałbym, gdybym nie ukończył jej kampanii. I faktycznie – gracze wolą spędzać dobrze czas przy kilku grach zamiast kończyć jedną.

Większość graczy nie przechodzi gier do końca przed odstawieniem ich na półkę. Statystyki różnią się w zależności od tytułu. Niektóre gry przechodzi mniej niż 10% użytkowników, normą jest przedział 20-30%, a wynik większy stanowi wielki powód do dumy. Co ciekawe, nie ma żadnej reguły pokazującej, że gry bazujące na fabule przechodzi więcej osób niż gry akcji. Dwuczęściową przygodówkę „Broken Age” ukończyło ok. 25% jej posiadaczy, podczas gdy „Mortal Kombat X” ponad 40%…

battlefield-hardline-1

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Inne, Książki

Trafna definicja gamedevu w „Na końcu wchodzą ninja”

Fabularyzowanych opowieści o developerach gier nie ma zbyt wiele, tym bardziej od naszych rodzimym autorów. Dlatego właśnie z wielkim zainteresowaniem sięgnąłem po „Na końcu wchodzą ninja” autorstwa Saszy Hady. I nie zawiodłem się, bo autorce doskonale udało się oddać czym jest i jak wygląda tworzenie gier.

Niezwykle pomocne na pewno było dla niej własne doświadczenie, chociażby z pracy przy scenariuszu do „Wiedźmina 3”. Na barwną galerię zaprezentowanych w powieści postaci wpływ podobno miały również wywiady z innymi developerami oraz oni sami – ich zachowania, poglądy na życie, dziwactwa.

na_końcu_wchodzą_ninja

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe

Polskie akcenty w „XCOM 2” plus recenzja na Polygamia.pl

Dla mnie „XCOM 2” stanowi kontynuację niemal idealną. Przede wszystkich dlatego, że umiejętnie rozwija, to co sprawdzało się w poprzedniej odsłonie, chociaż twórcy pokusili się też o kilka udanych nowości. W rezultacie dostaliśmy prawdziwie wytrawną strategię, obok której nie sposób przejść obojętnie.

Jako że poprzednia odsłona „XCOM” zawierała dość znaczący polski akcent, to wypatrywałem ich również podczas mojej przygody z wydaną niedawną kontynuacją. W grze i tym razem znalazły się odwołania do naszej ojczyzny, chociaż mogą pozostawiać pewien niedosyt.

XCOM2_Emter

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Mobilne

Elektryzujące „Plug & Play”

Po zagraniu w tą perełkę każde kolejne włożenie wtyczki do gniazdka staje się aktem niezwykle nacechowanym seksualnie.

Stworzone przez dwóch szwajcarów, „Plug & Play” to eksperyment łączący w sobie animację z interakcją – film krótkometrażowy z grą przygodową. To kilkunastominutowa zaledwie podróż do świata wtyczek i kontaktów przesyconego podskórnym erotyzmem w bardzo awangardowej, a przy tym prostej i momentami też zabawnej, formie.

Plug_and_Play

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Inne, Mobilne

Gamescom z nowej perspektywy

W tym roku po raz pierwszy brałem udział w Gamescomie jako wystawca prezentujący swoją grę mediom oraz graczom. Na szczęście udało mi się również znaleźć czas na sprawdzenie kilku tytułów dostępnych w Kolonii.

Kiedy tylko udawało mi się wyrwać ze stoiska, przebijałem się przez gęste tłumy i walczyłem o swoje miejsce w kolejkach do różnych stoisk. W ten sposób udało mi się zobaczyć m.in. nieco rozczarowujący pokaz „Fallout 4”, zagrać w zabugowane „Homefront: The Revolution”, jeszcze bardziej zabugowane ale efektowne „Sniper: Ghost Warrior 3”, czy obejrzeć prezentację świetnie zapowiadającego się taktycznego „Hard West”. Moją grą targów zostało jednak „Kingdom Come: Deliverance”!

KCDeliveranceWarhorse_One_Fencing

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe

Byłem zakładnikiem „Wiedźmina 3”

I była to prawdziwie słodka niewola, którą bez wątpienia będę wspominał latami. Dawno nie przeżyłem tak niesamowitej przygody w wirtualnym świecie!

Nie należę do osób, które jednej grze poświęcają setki godzin – zawsze grałem dużo i w dużo gier, nawet jeśli oznaczało to, że nie wszystkie kończyłem. I to się pewnie nie zmieni, ale „Wiedźmin 3: Dziki Gon” pozostanie w czołówce dumnych wyjątków od tej reguły.

witcher3_wiedźmin3

Czytaj dalej

Zwykły wpis