Gry komputerowe, Gry konsolowe

„Game of Thrones: Gra o tron” – recenzja z sierpniowego CD-Action

W drugim podejściu do stworzenia gry na podstawie prozy George’a R. R. Martina Cyanide Studios napisało własną historię osadzoną w świecie znanym z kart powieści, a całość ubrało w szaty rasowego RPG. Udało się, chociaż nie bez potknięć.

Wydana w zeszłym roku strategia „Gra o Tron: Początek” nie ma żadnego związku z tym tytułem oprócz tego, że stworzyło ją to samo studio. Tymczasem „Game of Thrones: Gra o tron” była podobno robiona od kilku lat, jeszcze zanim telewizja HBO wzięła się za serial na podstawie „Pieśni Lodu i Ognia”. Na początku były jednak książki – dziś to już pięć opasłych tomiszczy (a kolejne dwa są w planach) – George’a R. R. Martina, w którego wyobraźni narodziło się Westeros i jego mieszkańcy. To z nich najwięcej czerpie ta produkcja – w przeciwieństwie do serialu nie odtwarza jednak tych samych wydarzeń, ale opowiada własną historię, napisaną z udziałem samego mistrza Martina, co sprawia, że fabuła gry stanowi rozwinięcie jego prozy.

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

„Spec Ops: The Line” – recenzja na cdaction.pl

Pół roku temu dzielni amerykańscy chłopcy wyruszyli z pomocą mieszkańcom Dubaju, który dotknęła niespotykanych rozmiarów burza piaskowa – i słuch po nich zaginął. Wyruszyłem ich tropem.

Prace nad „Spec Ops: The Line” przeciągały się niemiłosiernie, kilka razy media spekulowały nawet o skasowaniu tej produkcji, głównie dlatego, że ekipa z niemieckiego Yagera miała nie radzić sobie z realizacją hucznych zapowiedzi. Nieco już zapomniana, nigdy nie należąca do wybitnych seria „Spec Ops” miała odrodzić się po dziesięciu latach nieobecności na rynku, na dodatek w zupełnie nowej, niezwykle efektownej formie. Czy tak faktycznie się stało? Częściowo – tak.

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

Infografika prawdę ci powie

Swego czasu, zanim mój poprzedni laptop postanowił bezpowrotnie skasować zawartość dysku twardego (pozdrawiam firmę HP…), zachowywałem na nim co ciekawsze infografiki znalezione w sieci. Ta przekonała mnie do odbudowania swojej kolekcji.

Wielu nie docenia formy jaką jest infografika, uważając je wyłącznie za graficzny bajer przyciągający oczy odbiorcy. Z doświadczenia wiem jednak, że ich tworzenie do łatwych nie należy, często wymaga nawet dużo rozleglejszego researchu materiału (tekstowego i graficznego) niż do dużego artykułu. Dobra infografika nie powstanie też bez pomysłu – nietypowego, czasem zaskakującego, a na pewno pozwalającego grafikowi stworzyć coś atrakcyjnego wizualnie. Wśród różnych typów infografik lubię te zestawiające ze sobą spore segmenty danych statystycznych, albo oferujące proste zabawy w stylu psychotestów, jak w tym przypadku. Dzięki pracy  SharkBomb można przekonać się jaka praca w branży gier jest dla nas idealna. Wyniki potrafią zaskoczyć 🙂

Zwykły wpis
Film, Gry komputerowe, Gry konsolowe

„Defiance” czyli MMOTV

Zaintrygował mnie filmik wyjaśniający ideę „Defiance” – serialu telewizyjnego oraz gry MMO produkowanych wspólnie przez SyFy (w Polsce działającą pod nazwą SciFi) oraz Trion Worlds.

Wyjaśnienia te, chociaż dość ogólnikowe, pokazują projekt nie tylko ambitny, ale przede wszystkim ciekawy. Serial i gra mają ze sobą współistnieć i wzajemnie przenikać. Wydarzenia z telewizji wpływające na kształt świata wirtualnego wydają się proste do wprowadzenia w życie – wystarczy, że programiści odpowiednio wcześnie dostaną scenariusze kolejnych odcinków. Bardziej ciekawi mnie, w jaki sposób gra wpływać będzie na serial i jak duży owy wpływ będzie.

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

„The Walking Dead” – czekając na drugi epizod

To nie jest kolejna gra o zombi – a przynajmniej nie taka, jakiej moglibyśmy się spodziewać. Podzielona na pięć odcinków przygodówka, stworzona na podstawie komiksu i serialu „The Walking Dead”, bardziej niż na eliminowanie dziesiątek żywych trupów stawia na nastrój, emocje, główkowanie przy rozwiązywaniu zagadek i dokonywanie trudnych wyborów. Efekt jest fantastyczny.

„The Walking Dead” to ukazująca się od 2003 roku seria czarno-białych komiksów napisanych przez Roberta Kirkmana, a narysowanych przez Tony’ego Moore’a i Charliego Adlarda, która w Polsce bardziej znana jest ze swojej adaptacji telewizyjnej. W serialu śledzimy losy bohaterów znanych z komiksów, grupy zwykłych ludzi, którzy pod wodzą byłego policjanta Ricka Grimesa starają się przetrwać w świecie opanowanym przez zombi. Gra luźno trzyma się oryginału – akcja dzieje się w tym samym czasie, ale poznajemy w niej nowych bohaterów, a gościnne występy postaci z serii to tylko smaczki dla fanów. Dzięki temu nic nie stoi na przeszkodzie, aby w odcinkowe „The Walking Dead” zagrały także osoby nieznające dzieła Kirkmana.

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry konsolowe, Inne

Jak to zostałem bohaterem newsa

Z różnych względów staram się chronić swoją prywatność, nawet w tak nieprywatnych miejscach jak facebook. Nie zawsze jednak wiadomo do końca, kto „patrzy” – nawet jeśli znajomych ma się nie tysiące, ale 146 jak ja, a wpisy udostępnia się tylko im, a nie publicznie.  

Pomimo tego, że nikt – a przynajmniej ja o tym nie wiem – z moich znajomych nie jest autorem pewnego bloga, to jego autorzy, którzy nie podjęli nawet wysiłku poproszenia o komentarz, powołują się na wpis z mojej tablicy i wykorzystują go jako dowód na potwierdzenie tezy swojego newsa. A dowód to naprawdę marny.

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry konsolowe

„Datura” – krótka recenzja

Produkcję polskiej ekipy Plastic trudno zakwalifikować do jakiegokolwiek gatunku. Ambicją twórców było stworzenie niezapomnianego, oddziałującego na emocje przeżycia w wirtualnym świecie, który poznamy za pomocą różdżki Move’a. O ile starczy nam cierpliwości…

Sony stara się, aby do oferty sklepu PlayStation Network trafiało coraz więcej produkcji nietypowych, starających zrywać się ze schematami rozgrywki i szukającymi nowych środków wyrazu w warstwie wizualnej, dźwiękowej czy rozgrywce. Przykładem tego typu gry jest świetna „Podróż” czy właśnie polska „Datura”, którą łódzka ekipa Plastic stworzyła we współpracy Santa Monica Studios – twórcami serii „God of War”.

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

„Prototype 2” – moja recenzja z majowego CD-Action

Po czterech latach oczekiwania fani pierwszego „Prototype’a” dostają „dwójkę” – ładniejszą, większą, bardziej rozbudowaną i dopracowaną. W dodatku z nowym, charyzmatycznym bohaterem – kierowanym żądzą zemsty komandosem, który wie, jak kopać, żeby bolało i było widać.

Miałem poważne obawy, że najnowsze dzieło Radical Entertainment może paść ofiarą polityki swojego wielkiego zwierzchnika, koncernu Activision Blizzard, który jeśli dany tytuł nie jest spod znaku „Call of Duty” lub nie jest tworzony przez Zamieć, to „wypluwa” go na rynek jako niskobudżetówkę (przykłady pierwsze z brzegu: „X-Men Destiny” i „Spider-Man: Edge of Time”) albo po prostu wyrzuca projekty do kosza („True Crime: Hong Kong”). W związku z tym do „Prototype 2” zasiadałem bez większych oczekiwań. A nawet nastawiony raczej na przetrwanie tych kilku godzin męki, odbicie karty we wrocławskiej fabryce najlepszych recenzji na świecie i pójście do domu, gdzie czekało wygodne łóżko, zimne napoje i „Mass Effect 3” do dokończenia.

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe, Gry konsolowe

Nie rozumiem tego zamieszania wokół finału „Mass Effect 3”

Po ponad dwudziestu pięciu godzinach gry skończyłem najnowsze dzieło BioWare. Jedną z motywacji jaką mną kierowały, było doświadczenie oburzenia i rozczarowania jakie towarzyszyło dziesiątkom internautów, którzy czując się oszukani zaczęli zwracać grę do sklepów, pisać petycje, a nawet pozywać twórców do sądu.

Szczerze, to nie rozumiem tego całego zamieszania. Wręcz przeciwnie – podoba mi się, że twórcy mieli na zakończenie jakiś pomysł, konkretną wizję zamknięcia trylogii, nawet jeśli oznaczało to brak finałów diametralnie od siebie różnych. Wydaje mi się, że problem leży gdzie indziej i tu jestem w stanie zrozumieć oburzenie zwłaszcza Amerykanów – nie dostali happy endu! To wszechświata nie da się tak po prostu uratować i po wszystkim pojechać na wakacje?

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Film, Gry konsolowe

To NIE jest gra – zapamiętajcie to sobie

Studio robiące gry wypuszcza filmik tylko po to, by pokazać jakie jest fajne to zupełna norma – „Karę” ludzie z Quantic Dream stworzyli pewnie po godzinach i nie biorąc za to nawet złamanego euro. W końcu to nie jest gra…

Złośliwości na bok. Wypuszczoną do sieci „Karę” wyreżyserował szef studia David Cage, ten sam który dał światu „Heavy Rain” (a wcześniej kontrowersyjnego „Fahrenheita”). Wedle jego deklaracji, nagranie ma pokazać szerokiej publiczności, jakie postępy ekipa zrobiła od czasu swojej ostatniej gry. „Kara” udowadnia też, że Francuzi do szczęścia nie potrzebują technologii motion scan wykorzystanej w „L.A. Noire”, a która okazało się ślepą uliczką, o czym świadczy nie tylko śmierć Team Bondi (to z zupełnie innych przyczyn), ale przede wszystkim brak wykorzystania jej wynalazku przy jakiejkolwiek innej produkcji.

Czytaj dalej

Zwykły wpis