Gry komputerowe

Piekło „Prisoner of Ice”

To jeden z tych mrocznych przygodowych klasyków, które zawsze chciałem nadrobić. Wreszcie się udało, nawet jeśli gra nie pod każdym względem sprostała moim wyobrażeniom i oczekiwaniom.

W przeciwieństwo do nieco zapomnianego, znakomitego „I Have No Mouth, and I Must Scream”, stworzony przez Infogrames w 1995 roku „Prisoner of Ice” wciąż pozostaje żywy w pamięci wielu graczy. Gra co rusz powraca w różnych zestawieniach najmroczniejszych przygodówek, czy najlepszych growych horrorów inspirowanych prozą H.P. Lovecrafta. Dlaczego? Nie mam wątpliwości, że dzieje się to za sprawą niezwykłego, wręcz przytłaczającego nastroju grozy i niebezpieczeństwa czającego się w tej grze za każdym rogiem.

Prisoner_of_ice_1

Czytaj dalej

Reklamy
Zwykły wpis
Gry komputerowe

„Kajko i Kokosz” – kiedyś i dziś

Złapane w promocji „Kajko i Kokosz: Twierdza Czarnoksiężnika” zapewniło mi wycieczkę do krainy dzieciństwa, kiedy gry były piękne i trudne, a trawa wiecznie zielona.

Przygodówka „Kajko i Kokosz” z 1994 roku była jedną z pierwszych gier jakie posiadałem na Amigę 1200 – a przynajmniej jedną z tych, które pamiętam do dzisiaj. Jej klimat z powodzeniem udało się odtworzyć autorom „Twierdzy Czarnoksiężnika”, która w 2011 roku najpierw trafiła na rynek w formie trzech epizodów, by dziś funkcjonować jako produkt cyfrowy w ofercie Muve.pl.

kajko_i_kokosz_2011

Czytaj dalej

Zwykły wpis
Gry komputerowe

Starkiller kontra Guybrush T.

A konkretnie to klon Starkillera, ale nie do końca klon, ponieważ bla, bla, ukochana Juno, bla – tak najszybciej można streścić fabułę „Star Wars: The Force Unleashed II”. Ale co sobie namachamy mieczem świetlnym, to nasze, w dodatku w grze czeka pewna bardzo zabawna niespodzianka…

Plan miałem taki by pograć w „The Force Unleashed II” i podzielić się wrażeniami. Zacząłbym od narzekania na jakość pecetowej konwersji, nienajlepsze wykonanie techniczne, spadki płynności, migające tekstury itp. Poprzez technikalia doszedłbym do bardzo krótkiej kampanii, na dodatek niewiele różniącej się od tej z poprzedniej części, miałkiej fabuły, tępych przeciwników, nudnych bossów.

Czytaj dalej

Zwykły wpis