Gry komputerowe

Wrażenia z „Master of Orion” na Polygamia.pl

Nie zalinkowałem tego tekstu wcześniej, więc nadrabiam zaległość. Niedawno miałem okazję zagrać we wczesną wersję nowego „Master of Orion”, który… wymaga jeszcze nieco pracy.

Z grą spędziłem kilka godzin, rozgrywając jedną pełną kampanię aż do chwalebnego zwycięstwa militarnego nad trzema innymi frakcjami. Bawiłem się przy tym dobrze, ale jednocześnie nie opuszczało mnie wrażenie, że wszystko to widziałem już w poprzednich odsłonach serii kilkanaście lat temu, a twórcy najnowszej gry niewiele dodali od siebie.

Master_of_Orion

Zachęcam do przeczytania moich przemyśleń na temat nowego „Master of Orion” opublikowanych na łamach Polygamii. Tutaj krótki cytat:

Po kilku godzinach z nowym Master of Orion mam swoje zastrzeżenia i wątpliwości, ale jednocześnie świetnie się bawiłem. Z rozrzewnieniem wspominałem czas spędzony z poprzednimi odsłonami, ale czułem też niedosyt związany z brakiem bardziej nowoczesnego gameplayu. Podziwiałem piękną grafikę oraz grę aktorską postaci, lecz często czułem się biernym obserwatorem, a nie uczestnikiem zdarzeń. Takich przeciwieństw we wczesnej wersji gry nie brakuje.

Cały tekst dostępny w serwisie Polygamia.pl

Reklamy
Zwykły wpis