Inne

W nawiązaniu…

Wracając na chwilę do wpisu na temat regulacji „antypirackich”. Ucieszyło mnie, że zdanie podobne do mojego znalazłem na łamach internetowego wydania tygodnika Polityka w słowach cenionego przeze mnie Edwina Bendyka.

Przywołuje on bardzo ważny raport „Obiegi kultury”, którego publikacja – zupełnie przypadkowo – zbiegła się z polską dyskusją o ACTA i innych tego typu regulacjach. Jak wykazały badania, internetowi piraci są jednocześnie najaktywniejszymi uczestnikami legalnego nurtu kultury. W uproszczeniu: ściągający najwięcej muzyki z sieci są jednocześnie osobami najczęściej kupującymi oryginalne płyty. Przynajmniej w teorii.

Czytaj dalej

Zwykły wpis