Gry komputerowe, Gry konsolowe

„Bulletstorm” – pierwsze wrażenia z gry

Zabić to za mało – trzeba to jeszcze zrobić efektownie. Kto jednak myślał, że „Bulletstorm” będzie wyłącznie fajerwerkową, ale pozbawioną większego sensu strzelanką, ten…

„Bulletstorm” jest pierwszą samodzielną produkcją jaką People Can Fly stworzyło pod skrzydłami Epic Games, dla którego twórcy „Painkillera” przygotowali wcześniej udany pecetowy port „Gears of War”. Duch przygód Marcusa Feniksa jest zresztą w polskiej grze obecny na niemal każdym kroku – to z jednej strony wyraźne inspiracje (plus widoczne wykorzystywanie należących do Epic Games narzędzi itp.), z drugiej jednak mocny pastisz arcypoważnej kosmicznej sagi, jaką „Gearsy” bez wątpienia są. Kluczowe pytanie, które od kilkunastu dni zadają sobie wszyscy brzmi jednak inaczej – czy „Bulletstorm” w całości, jest równie rajcujący, jak jego krótkie, udostępnione już w sieci demo.

Czytaj dalej

Zwykły wpis