Gry komputerowe, Mobilne

„Spirits” – uduchowione lemingi

Czasami przypadkowo odkryty i kupiony z ciekawości mały tytuł może dać więcej frajdy niż długo wyczekiwana superprodukcja. Dla mnie takim miłym zaskoczeniem było ostatnio „Spirits” od czteroosobowego zespołu Spaces of Play.

W baśniowym lesie nastała jesień, dlatego dobre duszki muszą wygrzebać się spod sterty liści i wrócić do magicznego wymiaru – to w zasadzie cała „fabuła” gry. Zadaniem gracza jest przeprowadzenie duszków z jednego końca planszy na drugi, po drodze poświęcając jak najmniej z nich do utorowania drogi pozostałym. Klikniętą istotę możemy zmienić np. w chmurę wiejącą we wskazanym kierunku lub wiertło, które zrobi wyrwę w stojącej na przeszkodzie ścianie. Pod względem zasad i mechaniki rozgrywki „Spirits” niewiele różni się od legendarnego „Lemmings” od humorystycznego wzoru odróżniając się jednak swoim niezwykłym, baśniowym światem.

spirits

Oprócz pomysłowo zaprojektowanych lokacji i rozstawionych w nich pułapek, „Spirits” oczarowało mnie przede wszystkim swoją warstwą wizualną. Kolorystyka jest oszczędna, ale przyjemna dla oka dzięki dobrze dobranym, zwykle ciepłym barwom – widać tutaj rękę sprawnego plastyka, który nadał całości artystycznego wyrazu. Nie bez znaczenia są też dobrze animowane duszki od pierwszej chwili wzbudzające sympatię i troskę gracza, w którego myszce spoczywają losy istot. Na równie wysokim poziomie stoi udźwiękowienie. Minimalistyczne, wprawia w lekko oniryczny, hipnotyczny nastrój – dokładnie taki, jaki wyobrażam sobie, że towarzyszyłby autentycznej wizycie w baśniowym lesie.

„Spirits” dostępne jest zarówno na PC, jak i urządzenia mobilne. Niezależnie od platformy gra zapewnia miłe, relaksujące doznania, co czyni ją idealną na leniwy wakacyjny wieczór. Szczerze polecam.

Reklamy
Zwykły wpis